Wrzesień w kalendarzu małej firmy: co zaplanować już w sierpniu
Wrzesień bywa najbardziej obciążonym miesiącem w małych firmach – klienci wracają z urlopów, a zaległości z lipca i sierpnia trzeba nadrobić naraz. Kilka decyzji podjętych wcześniej rozkłada ten ciężar.
Dlaczego wrzesień bywa najtrudniejszym miesiącem roku
Po sezonie urlopowym klienci i kontrahenci wracają do aktywności praktycznie jednocześnie, co oznacza skumulowany napływ zapytań, zamówień i spraw do załatwienia.
W tym samym czasie firma sama dogania zaległości z okresu, gdy część zespołu była na urlopach – to podwójne obciążenie, które łatwo niedoszacować.
Firmy, które przygotowują się do tego z wyprzedzeniem, zwykle przechodzą przez wrzesień bez większych zatorów. Reszta nadrabia go kosztem kolejnych tygodni.
Faktury i płatności, które czekają z lipca
Sierpień to dobry moment na przegląd nieopłaconych faktur sprzed wakacji – w tym okresie łatwiej o kontakt z klientem niż we wrześniu, gdy wraca on do własnego natłoku spraw.
Warto też sprawdzić własne zobowiązania cykliczne, które wypadają na przełomie miesięcy, żeby uniknąć kolizji z innymi, pilniejszymi płatnościami.
Uporządkowanie dokumentacji księgowej z wakacji, zanim napłynie wrześniowa fala spraw, oszczędza czas, który inaczej trzeba by poświęcić na szukanie zaległych papierów.
Grafik pracowników po sezonie urlopowym
Wrzesień to często pierwszy miesiąc, w którym cały zespół jest dostępny jednocześnie – warto wykorzystać ten moment na zaplanowanie spraw wymagających pełnej obsady.
Jeśli firma planuje szkolenia, przegląd procedur albo wdrożenie nowych narzędzi, wrzesień bywa lepszym momentem niż lipiec czy sierpień, gdy zespół jest rozproszony między urlopami.
Warto też z wyprzedzeniem zapytać pracowników o plany urlopowe na jesień – wcześniejsze ustalenia ograniczają liczbę nakładających się nieobecności.
Rozmowy z klientami przed jesienią
Sierpień, mimo mniejszego ruchu, bywa dobrym momentem na rozmowy o planach na kolejny kwartał – klienci mają wtedy więcej czasu niż w gorączce września.
Krótkie przypomnienie o sobie wysłane pod koniec wakacji – mail, telefon, krótka wiadomość – zwiększa szansę, że firma znajdzie się na liście priorytetów, gdy klient wróci do pracy.
Warto też z wyprzedzeniem ustalić terminy większych zleceń na jesień, zanim kalendarz klienta wypełni się innymi zobowiązaniami.
Krótka checklista na sierpień
Przegląd nieopłaconych faktur, uporządkowanie dokumentów i sprawdzenie zobowiązań cyklicznych to trzy punkty, które najbardziej ułatwiają start września.
Do tego warto dodać rozmowę z zespołem o grafiku i krótki kontakt z kluczowymi klientami – niewielkim kosztem czasu w sierpniu.
Taka checklista nie eliminuje wrześniowego wzmożenia całkowicie, ale sprawia, że firma wchodzi w nie z uporządkowanym zapleczem, a nie z zaległościami z dwóch miesięcy naraz.
